butikowakancelarianieruchomosci
Usługi

Dom po rozbudowie, adaptacji lub przebudowie – co sprawdzić przed zakupem?

Na rynku wtórnym można znaleźć wiele domów, które przez lata były rozbudowywane i modernizowane. Dobudowany garaż, zaadaptowane poddasze, ogród zimowy, dodatkowa łazienka czy zmiana układu pomieszczeń często podnoszą wartość nieruchomości. Problem pojawia się wtedy, gdy stan widoczny podczas oględzin nie odpowiada dokumentacji budynku.

Kupujący może zobaczyć zadbany dom o powierzchni 180 m², podczas gdy część pomieszczeń powstała w wyniku późniejszych prac. Sam fakt wykonania przebudowy nie oznacza oczywiście nieprawidłowości. Warto jednak ustalić, jakie roboty wykonano, kiedy powstały oraz czy wymagane w danym czasie formalności zostały zachowane.

Stan faktyczny warto porównać z dokumentami

Przy oglądaniu domu najłatwiej oceniać to, co znajduje się przed oczami: liczbę pomieszczeń, standard wykończenia, dach czy instalacje. Przy większej transakcji warto zrobić również krok wstecz i sprawdzić, czy obecny kształt budynku odpowiada dokumentacji.

Pomocne mogą być m.in. dokumenty dotyczące budowy i późniejszych robót, informacje z ewidencji gruntów i budynków, dokumentacja projektowa oraz decyzje lub zgłoszenia związane z inwestycją. Właściciele mogą aktualizować dane znajdujące się w ewidencji gruntów i budynków na podstawie odpowiednich dokumentów, dlatego także rozbieżności w danych ewidencyjnych warto wyjaśnić przed zakupem.

butikowakancelarianieruchomosci

Co zauważył kupujący? Co warto sprawdzić?
Dobudowany garaż Kiedy powstał i jakie formalności obowiązywały przy jego realizacji
Zaadaptowane poddasze Czy zmieniono sposób wykorzystania przestrzeni i czy wykonano ingerencje w konstrukcję
Dodatkowa część mieszkalna Czy odpowiada dokumentacji i danym dotyczącym budynku
Zabudowany taras lub ogród zimowy Charakter wykonanych robót oraz ich zgodność z wymaganiami obowiązującymi w czasie realizacji
Istotnie zmieniony układ budynku Czy przebudowa wymagała określonych procedur administracyjnych

Nie każda zmiana wymaga takich samych formalności

Prawo budowlane rozróżnia m.in. budowę, przebudowę i remont, a obowiązki inwestora zależą od rodzaju oraz zakresu wykonywanych prac. Nie można więc przyjąć prostej zasady, że każda zmiana w domu wymagała pozwolenia na budowę albo że każdą można było wykonać całkowicie bez formalności.

Dodatkową trudnością przy starszych nieruchomościach jest to, że przepisy zmieniały się na przestrzeni lat. Oceniając prace wykonane kilkanaście lub kilkadziesiąt lat temu, znaczenie może mieć stan prawny obowiązujący w czasie ich wykonywania, a nie wyłącznie dzisiejsze regulacje.

Z tego powodu due diligence przed zakupem nieruchomości powinno być dopasowane do historii konkretnego budynku. W przypadku domu wielokrotnie przebudowywanego lista dokumentów do sprawdzenia może być zupełnie inna niż przy kilkuletnim lokalu w nowym budynku.

Przykład: dom ma 160 m² w dokumentach i ponad 200 m² w ogłoszeniu

Rodzina znajduje dom, którego powierzchnia według ogłoszenia wynosi 205 m². Budynek odpowiada jej potrzebom, ponieważ na poddaszu znajduje się dodatkowa sypialnia, gabinet i łazienka. Podczas analizy dokumentów pojawiają się jednak dane wskazujące na mniejszą powierzchnię budynku.

Sprzedający wyjaśnia, że kilkanaście lat wcześniej wykończono nieużytkowe wcześniej poddasze. Taka informacja nie musi jeszcze oznaczać problemu, ale powinna uruchomić kolejne pytania: jaki dokładnie był zakres prac, czy ingerowano w konstrukcję lub sposób użytkowania części budynku i jakie dokumenty zachowały się z tego okresu?

Znacznie lepiej wyjaśnić takie rozbieżności przed ustaleniem ostatecznej ceny i podpisaniem umowy niż dopiero wówczas, gdy nowy właściciel sam będzie chciał przeprowadzić kolejną przebudowę albo sprzedać nieruchomość.

Samowola budowlana nie jest wyłącznie problemem sprzedającego

Prawo budowlane przewiduje procedury dotyczące obiektów lub robót wykonanych z naruszeniem wymaganych formalności, w tym procedury legalizacyjne. Nie oznacza to jednak, że każdy przypadek można łatwo zalegalizować ani że konsekwencje wcześniejszych działań przestają mieć znaczenie po sprzedaży nieruchomości.

Nabywca kupuje bowiem istniejący budynek wraz z jego rzeczywistym stanem. Jeżeli pojawiają się wątpliwości dotyczące legalności określonej części obiektu, trzeba przed transakcją ustalić ich charakter i możliwe konsekwencje. Dotyczy to szczególnie nieruchomości, które były wielokrotnie rozbudowywane przez kolejnych właścicieli.

butikowakancelarianieruchomosci

Na jakie sygnały zwrócić uwagę podczas oględzin?

  • powierzchnia podawana w ogłoszeniu wyraźnie różni się od informacji w dokumentach,
  • sprzedający wspomina o licznych rozbudowach, ale nie posiada związanej z nimi dokumentacji,
  • garaż, weranda lub inna część budynku wyglądają na dobudowane później,
  • poddasze zostało przekształcone w pełnoprawną część mieszkalną,
  • układ budynku wyraźnie odbiega od dostępnych planów lub dokumentacji.

Dokumentacja może wpływać również na cenę

Badanie dokumentów nie służy wyłącznie wyszukiwaniu powodów do rezygnacji z zakupu. Czasem wątpliwość można szybko wyjaśnić, ponieważ właściciel posiada komplet decyzji, projektów i pozostałych dokumentów dotyczących wykonanych prac.

Jeżeli jednak część historii budynku pozostaje niejasna, kupujący może uwzględnić to przy dalszych negocjacjach albo uzależnić finalizację transakcji od dostarczenia dodatkowych dokumentów. Warto pamiętać, że przy nieruchomościach liczy się nie tylko powierzchnia, którą można zmierzyć podczas oględzin. Istotne jest również to, czy sposób powstania i późniejszego przekształcania budynku znajduje odpowiednie odzwierciedlenie w dokumentacji.

Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Ocena konkretnej sprawy może zależeć od jej indywidualnych okoliczności oraz aktualnego stanu prawnego.